W ostatnich dniach opublikowano trzecią wersję projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) oraz niektórych innych ustaw. Choć projekt wciąż budzi szereg wątpliwości, zawiera także znaczące korekty względem wcześniejszych propozycji. Co się zmienia dla pracodawców i na jakie wyzwania warto się przygotować?
Strefa Pracodawcy 25/2025
Wejście w życie nowych przepisów o PIP planowane jest na 1 stycznia 2026 r. Nowelizacja ustawy przewiduje m.in. rozszerzenie uprawnień PIP. Przede wszystkim poprzez możliwość wydania decyzji administracyjnej stwierdzającej istnienie stosunku pracy albo skierowania przez inspektora powództwa do sądu.
Wprowadzono również środek pośredni, czyli polecenie wydawane podczas kontroli, z obowiązkiem wykonania w 14 dni. Limit okresu wstecznego został zmniejszony do 3 lat - co można ocenić jako ulgę dla pracodawców w porównaniu z wcześniejszymi wersjami projektu.
Najpierw PIP prowadzi kontrolę i – jeżeli dostrzeże nieprawidłowości – może wydać polecenie do wykonania w ciągu 14 dni. Jeśli po jego realizacji wątpliwości pozostają, inspektor zawiadamia strony o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia stosunku pracy. Na tym etapie OIP wybiera środek działania: może wydać decyzję administracyjną lub skierować powództwo do sądu pracy.
Jeżeli zdecyduje się na decyzję, ta – po doręczeniu pracodawcy – staje się natychmiast wykonalna w zakresie prawa pracy, co oznacza obowiązek traktowania osoby jako pracownika już w dniu doręczenia. Od decyzji przysługuje odwołanie do GIP, który może zarówno rozstrzygnąć co do jej istoty, jak i uchylić rygor natychmiastowej wykonalności oraz określić warunki jej tymczasowego wykonania. Następnie sprawa może trafić do sądu pracy. W razie uchylenia decyzji przez sąd, przepisy nadal przewidują, że stosunek pracy uważa się za trwający od dnia doręczenia decyzji do dnia prawomocnego wyroku, co jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektowanej reformy.
Procedura może wyglądać następująco:
Co ważne, w zakresie prawa pracy decyzja będzie podlegać natychmiastowej wykonalności od dnia jej doręczenia, przy czym GIP lub sąd może uchylić rygor i określić warunki tymczasowego wykonania decyzji.
Warto również zwrócić uwagę na mechanizm odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa.
Projekt przewiduje, że jeżeli decyzja PIP okaże się niezgodna z prawem, pracodawca może domagać się odszkodowania w postępowaniu odwoławczym. W praktyce jednak skuteczne uzyskanie rekompensaty może okazać się bardzo trudne. Przepisy nie przewidują pełnej restytucji wszystkich skutków wykonania decyzji (np. kosztów składek, wypłaconych świadczeń, udzielonych urlopów, zmian organizacyjnych).
Co więcej, konstrukcja „tymczasowego stosunku pracy”, który uważa się za istniejący nawet po uchyleniu decyzji przez sąd, dodatkowo komplikuje ocenę szkody oraz jej zakres. W efekcie, choć ścieżka odszkodowawcza formalnie istnieje, jej realna skuteczność może być ograniczona, a postępowania - długotrwałe i skomplikowane.
Z perspektywy pracodawców kluczowe obszary to:
a) natychmiastowe obowiązki pracownicze – zgłoszenie do ZUS, prowadzenie dokumentacji, naliczanie urlopów i wynagrodzeń;
b) ryzyka finansowe – nawet przy 3‑letnim okresie, koszty „reklasyfikacji” umowy mogą sięgać kilkuset tysięcy złotych na osobę;
c) zmiany modeli współpracy – szczególnie w branżach korzystających z form elastycznych (zlecenia, B2B);
d) terminy i procedury – konieczność szybkiej reakcji i przygotowania na potencjalne postępowania.
Wśród wprowadzonych zmian znajduje się ograniczenie okresu wstecznego do 3 lat oraz wprowadzenie możliwości wyboru między decyzją a skierowaniem sprawy do sądu. Przepisy przewidują również możliwość uchylenia rygoru i ustanowienia tymczasowych warunków wykonania decyzji, co wpływa na równoważenie ochrony pracownika i stabilności działania pracodawcy. Równocześnie obecne rozwiązania zakładają, że decyzja obowiązuje natychmiast w zakresie prawa pracy. Ponadto przepisy stanowią, że nawet po uchyleniu decyzji sąd zachowuje możliwość uznania, iż stosunek pracy trwał od dnia jej doręczenia do dnia prawomocnego wyroku.
Pracodawcy powinni:
Podsumowując, trzecia wersja projektu jest bardziej wyważona niż wcześniejsze propozycje, ale nadal utrzymuje mechanizmy mogące generować niepewność i znaczne koszty po stronie pracodawców.