Biuletyn Zespołu Doradztwa Podatkowego dla Instytucji Finansowych | Komentarz eksperta 12/2025 | 19 grudnia 2025 r.
Zobacz wszystkie wydania i zasubskrybuj powiadomienia e-mail.
9 października 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wydał wyrok (sygn. akt I SA/Rz 419/25), który stanowi kolejne rozstrzygnięcie dotyczące wykładni art. 15c ust. 12 ustawy o CIT i może być postrzegany jako dodatkowy argument na rzecz jego wykładni literalnej.
Orzeczenie to wpisuje się w dotychczasowe podejście sądów administracyjnych, zgodnie z którym katalog kosztów finansowania dłużnego nie powinien być interpretowany rozszerzająco, a ewentualne zawężenie zakresu polskich regulacji względem dyrektywy ATAD nie uzasadnia dokonywania wykładni contra legem, z uwagi na konstytucyjną zasadę określoności opodatkowania wynikającą z art. 217 Konstytucji RP.
Wnioskodawca zwrócił się do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej kwalifikacji podatkowej dyskonta od wyemitowanych przez niego obligacji. Spółka wyemitowała dwie obligacje z dyskontem (różnica między wartością nominalną a ceną emisyjną stanowiła dyskonto).
Co istotne dla sprawy, zapłata ceny za obligacje nastąpiła poprzez potrącenie wzajemnych wierzytelności między emitentem a obligatariuszem - zobowiązania emitenta do zapłaty ceny z tytułu nabycia wierzytelności na podstawie wcześniejszej umowy sprzedaży wierzytelności, oraz zobowiązania obligatariusza do zapłaty ceny obligacji. W konsekwencji, w zamian za wyemitowane obligacje spółka nie uzyskała od obligatariusza żadnych środków pieniężnych.
Obligatariusz zbył następnie obligacje objęte po wartości emisyjnej, po czym nastąpił ich wykup, w ramach którego wnioskodawca (emitent) wykupił obligacje po wartości nominalnej, tj. obejmującej wartość emisyjną powiększoną o dyskonto. W związku z tym powstała wątpliwość czy dyskonto, stanowiące ekonomicznie wynagrodzenie obligatariusza, podlega limitowaniu jako koszt finansowania dłużnego na podstawie art. 15c ustawy o CIT.
Spółka stała na stanowisku, że kwoty przypadające na różnice pomiędzy wartościami nominalnymi obligacji a cenami emisyjnymi (dyskonta) nie stanowiły kosztów finansowania dłużnego w rozumieniu ustawy o CIT, a w konsekwencji podlegały zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów bez ograniczeń wynikających z art. 15c ustawy o CIT.
Dyrektor KIS nie zgodził się z tym stanowiskiem, twierdząc, że definicja kosztów finansowania dłużnego została nakreślona bardzo szeroko, zarówno w ustawie o CIT (z uwagi na otwarty katalog kosztów w art. 15c ust. 12 ustawy o CIT), jak i w dyrektywie ATAD. Organ uznał, że kwota dyskonta stanowi koszt finansowania dłużnego i podlega ograniczeniom w zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił interpretację Dyrektora KIS, uznając skargę spółki za zasadną. Kluczowym elementem wyroku jest wykładnia pojęcia kosztów finansowania dłużnego zawartego w art. 15c ust. 12 ustawy o CIT.
Sąd zauważył, że zgodnie z przepisem ustawy o CIT przez koszty finansowania dłużnego rozumie się wszelkiego rodzaju koszty związane z uzyskaniem od innych podmiotów, w tym od podmiotów niepowiązanych, środków finansowych i z korzystaniem z tych środków. W ocenie sądu, aby dany wydatek mógł zostać uznany za koszt finansowania dłużnego, musi być on związany z pozyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
W komentowanym wyroku wskazano, że art. 15c ust. 12 ustawy o CIT nie może podlegać wykładni rozszerzającej. W konsekwencji, stanowisko organu podatkowego, zgodnie z którym dyskonto od obligacji stanowi koszt finansowania dłużnego podlegający limitowaniu na podstawie art. 15c ustawy o CIT nie znalazło aprobaty sądu.
Orzeczenie to ma istotne znaczenie dla praktyki podatkowej i stosowania przepisów dotyczących limitu kosztów finansowania dłużnego, które obowiązują od momentu implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy Rady (UE) 2016/1164 (ATAD).
Sąd poruszył również kwestię implementacji unijnej dyrektywy ATAD do polskiego porządku prawnego. Obecna w polskiej ustawie o CIT definicja kosztów finansowania dłużnego różni się od definicji kosztów finansowania zewnętrznego przewidzianej w dyrektywie. O ile akt unijny odnosi się do wydatków z tytułu odsetek od wszystkich form zadłużenia oraz innych kosztów ekonomicznie równoważnych odsetkom i wydatkom poniesionym w związku z pozyskiwaniem finansowania, o tyle polski ustawodawca zawęża to pojęcie do kosztów związanych z uzyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
O ile akt unijny odnosi się do "wydatków z tytułu odsetek od wszystkich form zadłużenia" oraz "innych kosztów ekonomicznie równoważnych odsetkom i wydatkom poniesionym w związku z pozyskiwaniem finansowania", o tyle polski ustawodawca zawęża to pojęcie do kosztów związanych z uzyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
W ocenie sądu definicja kosztów finansowania dłużnego w polskiej ustawie jest węższa od tej w dyrektywie ATAD, co jest wynikiem wadliwej implementacji dyrektywy. Równolegle w orzeczeniu podkreślono, że:
Sąd powołał się również na ugruntowane orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym nie można dokonywać prounijnej wykładni krajowych przepisów podatkowych, która prowadziłaby do rozszerzenia zakresu przedmiotowego opodatkowania, godząc tym samym w konstytucyjną zasadę wyłączności ustawowej w sprawach podatkowych (art. 217 Konstytucji RP).
Wyrok WSA w Rzeszowie ma istotne znaczenie dla praktyki podatkowej i może mieć wpływ na rozstrzyganie podobnych sporów pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi.
Sąd opowiedział się za literalną wykładnią art. 15c ust. 12 ustawy o CIT, która ogranicza koszty finansowania dłużnego do wydatków związanych z uzyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
Konsekwencją takiego stanowiska w analizowanej sprawie było uznanie, że dyskonto od obligacji, w zakresie których cena emisyjna była potrącona z innym zobowiązaniem emitenta wobec obligatariusza, wbrew stanowisku organów podatkowych, nie mieści się w zakresie pojęcia „kosztów finansowania dłużnego.
Sąd podkreślił, że podatnicy nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji wadliwej implementacji dyrektywy unijnej do porządku krajowego, a zatem organy podatkowe nie mogą dokonywać wykładni prounijnej przepisów krajowych na niekorzyść podatnika.
Wyrok WSA w Rzeszowie nie jest prawomocny i nie można wykluczyć, że Dyrektor KIS wystąpi ze skargą kasacyjną. Choć został wydany w specyficznym stanie faktycznym, może potencjalnie stanowić argument dla podatników stosujących regulację art. 15c ustawy o CIT i napotykających trudności w ustalaniu jej zakresu.
Sprawa ta ukazuje również szerszy problem niedoskonałej implementacji przepisów unijnych do polskiego porządku prawnego, co powoduje istotne wątpliwości interpretacyjne i spory między podatnikami a organami podatkowymi, merytorycznie rozstrzygane dopiero na poziomie sądów administracyjnych.
Orzeczenie to wpisuje się w linię orzeczniczą NSA, który w podobnych sprawach (np. w wyrokach o sygn. akt. II FSK 235/20, II FSK 108/20, II FSK 215/21) podzielił stanowisko podatników co do wadliwej implementacji dyrektywy ATAD, ponieważ pojęcia i sformułowania użyte w dyrektywie ATAD, odnoszące się do wszelkich form zadłużenia oraz wydatków ponoszonych w związku z pozyskaniem finansowania, mają zakres przedmiotowy zdecydowanie szerszy niż zastosowane w polskiej ustawie określenie ograniczające się wyłącznie do kosztów związanych z uzyskaniem środków finansowych oraz ich wykorzystaniem.
Autorzy artykułu: Michał Paszkiet oraz Bartosz Podleśny
Did you find this useful?
Aby podzielić się z nami swoją opinią, zaktualizuj ustawienia i zaakceptuj analityczne oraz wydajnościowe pliki cookie.
Zapraszamy na szkolenie on-line, podczas którego eksperci Deloitte kompleksowo przeanalizują regulacje wprowadzające fakturowanie ustrukturyzowane
Zapraszamy na szkolenie on-line, którego celem jest kompleksowe przedstawienie tematyki nowych zasad raportowania w ramach JPK_CIT.
Ponad 1,5 miliona osób fizycznych w Polsce działa jako indywidualni przedsiębiorcy. Współpraca z nimi odbywa się na podstawie popularnych umów B2B, które cenione są zwłaszcza za elastyczność i swobodę przy kształtowaniu takiej relacji.
Już wkrótce większość podatników CIT zmierzy się z kalkulacją wyniku za cały rok podatkowy. Mimo że w 2025 r. nie zostały wprowadzone rewolucyjne zmiany, na osoby odpowiedzialne za rozliczenia czeka sporo wyzwań związanych m.in. z ciągle zmieniającą się interpretacją przepisów.