Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił interpretację Dyrektora KIS, uznając skargę spółki za zasadną. Kluczowym elementem wyroku jest wykładnia pojęcia kosztów finansowania dłużnego zawartego w art. 15c ust. 12 ustawy o CIT.
Sąd zauważył, że zgodnie z przepisem ustawy o CIT przez koszty finansowania dłużnego rozumie się wszelkiego rodzaju koszty związane z uzyskaniem od innych podmiotów, w tym od podmiotów niepowiązanych, środków finansowych i z korzystaniem z tych środków. W ocenie sądu, aby dany wydatek mógł zostać uznany za koszt finansowania dłużnego, musi być on związany z pozyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
W komentowanym wyroku wskazano, że art. 15c ust. 12 ustawy o CIT nie może podlegać wykładni rozszerzającej. W konsekwencji, stanowisko organu podatkowego, zgodnie z którym dyskonto od obligacji stanowi koszt finansowania dłużnego podlegający limitowaniu na podstawie art. 15c ustawy o CIT nie znalazło aprobaty sądu.
Orzeczenie to ma istotne znaczenie dla praktyki podatkowej i stosowania przepisów dotyczących limitu kosztów finansowania dłużnego, które obowiązują od momentu implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy Rady (UE) 2016/1164 (ATAD).
Sąd poruszył również kwestię implementacji unijnej dyrektywy ATAD do polskiego porządku prawnego. Obecna w polskiej ustawie o CIT definicja kosztów finansowania dłużnego różni się od definicji kosztów finansowania zewnętrznego przewidzianej w dyrektywie. O ile akt unijny odnosi się do wydatków z tytułu odsetek od wszystkich form zadłużenia oraz innych kosztów ekonomicznie równoważnych odsetkom i wydatkom poniesionym w związku z pozyskiwaniem finansowania, o tyle polski ustawodawca zawęża to pojęcie do kosztów związanych z uzyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
O ile akt unijny odnosi się do "wydatków z tytułu odsetek od wszystkich form zadłużenia" oraz "innych kosztów ekonomicznie równoważnych odsetkom i wydatkom poniesionym w związku z pozyskiwaniem finansowania", o tyle polski ustawodawca zawęża to pojęcie do kosztów związanych z uzyskaniem środków finansowych i korzystaniem z nich.
W ocenie sądu definicja kosztów finansowania dłużnego w polskiej ustawie jest węższa od tej w dyrektywie ATAD, co jest wynikiem wadliwej implementacji dyrektywy. Równolegle w orzeczeniu podkreślono, że:
- nie można dokonywać wykładni prounijnej na niekorzyść podatnika, gdyż prowadziłoby to do niedopuszczalnej wykładni contra legem;
- dyrektywy są aktami skierowanymi do państw członkowskich, a nie bezpośrednio do podatników;
- w relacjach wertykalnych (podatnik-państwo) nie można powoływać się na dyrektywę celem nałożenia na podatnika obowiązków, których nie przewiduje prawo krajowe.
Sąd powołał się również na ugruntowane orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym nie można dokonywać prounijnej wykładni krajowych przepisów podatkowych, która prowadziłaby do rozszerzenia zakresu przedmiotowego opodatkowania, godząc tym samym w konstytucyjną zasadę wyłączności ustawowej w sprawach podatkowych (art. 217 Konstytucji RP).