Przejdź do głównej treści
Witamy w Deloitte

Jeśli ustawienia, które wybraliśmy, są nieodpowiednie, zmień je powyżej.

7 na 10 liderów firm farmaceutycznych i medtech deklaruje postęp we wdrażaniu rozwiązań AI

Mierzalne efekty coraz mocniej wpływają na decyzje inwestycyjne

Firmy z sektora life sciences wchodzą w drugą połowę roku z większą dyscypliną w zarządzaniu kapitałem i wyraźnym naciskiem na produktywność oraz rezultaty finansowe. Jak wynika z raportu „Life sciences recalibrate for 2026” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, niemal połowa liderów (49 proc.) równoważy dziś plany wzrostu z zarządzaniem ryzykiem, a najwięcej funduszy nadal przeznacza na badania i rozwój, przy szybko rosnących nakładach na rozwiązania cyfrowe. Kierunek inwestycji coraz silniej zależy przy tym od cen, zasad refundacji i dostępu do rynku, konkurencji oraz sytuacji gospodarczej, co skłania zarządy do dokładniejszego wyboru projektów i częstszego korzystania z usług zewnętrznych partnerów.

Więcej pewności wewnątrz firm

Nastroje liderów life sciences pokazują wyraźny rozdźwięk między oceną perspektyw własnych organizacji a sytuacją światowej gospodarki. 62 proc. badanych z większym optymizmem niż pół roku wcześniej patrzy na przyszłość swoich firm, podczas gdy w przypadku globalnej gospodarki podobnego zdania jest zaledwie 9 proc.

Większa pewność dotycząca własnego biznesu nie wynika z oczekiwania szybkiej poprawy warunków zewnętrznych. Zarządy skupiają uwagę na obszarach, na które mają bezpośredni wpływ - mowa tu o wykorzystaniu kapitału, produktywności, sprzedaży i kontroli kosztów. 36 proc. liderów deklaruje też, że ich organizacje są bardziej nastawione na wzrost niż sześć miesięcy wcześniej. Niepewność nie hamuje więc planów rozwojowych, lecz podnosi wymagania wobec decyzji o wydatkach i rezultatów, jakie mają przynieść 

– mówi Władysław Mizia, lider konsultingu dla rynku medycznego w Polsce, Deloitte.

Presja na ceny i dostęp do rynku

Plany rozwojowe muszą uwzględniać konkretne uwarunkowania rynkowe. 42 proc. liderów wśród czynników najmocniej wpływających na strategię organizacji wskazuje ceny, refundację i dostęp do rynku. 37 proc. wymienia konkurencję na głównych rynkach, tyle samo handel międzynarodowy, cła i wydarzenia geopolityczne, a 31 proc. wskazuje czynniki makroekonomiczne, w tym inflację i ryzyko recesji.

Punkt ciężkości rozkłada się przy tym inaczej w biofarmacji i medtech. W pierwszym przypadku większe znaczenie mają zmiany w polityce lekowej i refundacyjnej, wyniki badań klinicznych oraz rozwój konkurencyjnych terapii. Firmy medtech są natomiast bardziej wrażliwe na sytuację gospodarczą, która wpływa m.in. na możliwości inwestycyjne placówek ochrony zdrowia i popyt na nowe technologie.

Inwestycje pod większą kontrolą

Presja rynkowa nie zmienia podstawowego kierunku inwestycji w sektorze. Najwięcej kapitału nadal przeznaczanych jest na badania i rozwój, jednak równie szybko rosną nakłady na AI i rozwiązania cyfrowe. Zmienia się natomiast sposób oceny tych wydatków. Firmy dokładniej analizują, które projekty mogą poprawić produktywność, wesprzeć sprzedaż lub przyspieszyć rozwój nowych produktów, a od inwestycji coraz częściej oczekują efektów możliwych do zmierzenia.

Nie wszystkie potrzebne kompetencje chcą przy tym rozwijać samodzielnie – 61 proc. badanych korzysta ze współpracy z zewnętrznymi partnerami, aby zwiększać możliwości związane z AI, a 45 proc. wspiera w ten sposób rozwój innowacji i portfolio produktów. Dla firm oznacza to dostęp do wyspecjalizowanej wiedzy i technologii bez rozbudowywania własnych zespołów w każdym z nowych obszarów.

Rosnące wymagania wobec inwestycji widać również w pytaniach zadawanych przez inwestorów. W biofarmacji analitycy koncentrowali się m.in. na wynikach badań klinicznych, postępach w rozwoju portfolio i wprowadzaniu nowych produktów na rynek. W medtech częściej pytali o przychody, marże, koszty i realizację prognoz. Coraz większe znaczenie ma więc nie tylko kierunek inwestycji, ale również to, jakie rezultaty firmy dzięki nim osiągają 

– podkreśla Krzysztof Wilk, lider praktyki Life Sciences & Health Care, Deloitte.

AI przyspiesza, pomiar efektów nie nadąża

Dane dotyczące AI dobrze ilustrują różnicę między tempem rozwoju technologii a możliwością oceny jej wartości. 71 proc. badanych deklaruje postęp we wdrażaniu AI w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, a 35 proc. wskazuje na znaczący rozwój rozwiązań agentowych, w tym ich wdrażanie lub skalowanie w całej organizacji. Mierzalną poprawę wyników dzięki AI odnotowuje natomiast 45 proc. respondentów, w tym 13 proc. na większą skalę.

Tempo wdrożeń wyprzedza jednak sposób mierzenia ich wartości. Część firm nie ma jeszcze jasno zdefiniowanych wskaźników sukcesu ani punktu odniesienia, który pozwalałby konsekwentnie oceniać wpływ AI na działalność przedsiębiorstwa.

Obecnie obserwujemy przejście od fazy eksperymentowania z AI do etapu, w którym zarządy oczekują konkretnych rezultatów. Punktem wyjścia powinno być określenie problemu biznesowego, który technologia ma pomóc rozwiązać, oraz sposobu mierzenia jej wpływu na rozwój biznesu. Najwięcej skorzystają na tym podmioty, które połączą wykorzystanie AI ze zmianami w procesach i sposobie działania firmy, zamiast traktować je jako osobny projekt technologiczny

– dodaje Władysław Mizia.

Priorytety na drugą połowę roku

Autorzy raportu zwracają uwagę, że w kolejnych miesiącach firmy powinny skupić się na trzech obszarach: wzmacnianiu odporności tam, gdzie są najbardziej narażone na zmiany, lepszym mierzeniu efektów wykorzystania AI oraz gotowości do szybkiej korekty planów. W biofarmacji oznacza to m.in. dokładniejsze śledzenie zmian regulacyjnych i działań konkurencji, sprawne prowadzenie prac nad portfolio oraz przygotowanie nowych produktów do wejścia na rynek. W medtech większego znaczenia nabierają zarządzanie łańcuchami dostaw, ciągłość działania i przygotowanie na wahania wydatków inwestycyjnych placówek ochrony zdrowia. Firmy nie mają wpływu na koniunkturę, politykę refundacyjną czy tempo zmian geopolitycznych, mogą jednak decydować o tym, gdzie kierują kapitał, jak poprawiają produktywność, z kim współpracują i według jakich kryteriów oceniają efekty swoich inwestycji.

Pełny raport do pobrania znajduje się tutaj.

O badaniu

Raport Deloitte powstał na podstawie badania przeprowadzonego w kwietniu 2026 roku wśród 150 członków zarządów i przedstawicieli wyższej kadry zarządzającej firm z sektora life sciences, w tym 90 przedstawicieli biofarmacji i 60 sektora medtech. Respondenci reprezentowali firmy działające przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, Europie – we Francji, Niemczech, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii – oraz w Azji, w Chinach i Japonii.

Badanie uzupełniono analizą sesji pytań i odpowiedzi podczas prezentacji wyników za pierwszy kwartał 2026 roku prowadzonych przez 14 firm biofarmaceutycznych i 17 spółek medtech. Analiza pozwoliła sprawdzić, na jakie zagadnienia inwestorzy zwracali największą uwagę oraz w których obszarach odpowiedzi zarządów były najbardziej jednoznaczne.

 

Subskrypcja

Otrzymuj powiadomienia o kolejnych informacjach prasowych Deloitte na stronie: www.deloitte.com/pl/subskrypcje